Składniki kosmetyczne niebezpieczne w ciąży

komentarzy: 4

Nie wszystkie kosmetyki w ciąży są bezpieczne. Są takie, których należałoby unikać. Sprawdź, na co zwrócić uwagę, kupując preparaty kosmetyczne.

Przejmować się czy nie?

Istnieje wiele opinii na temat kosmetyków. Wśród nich wyróżnia się również skrajne postawy przyszłych mam. Jedne ciężarne odstawiają suplementy diety i uważają na co jedzą, jednak nie rezygnują z wizyt u kosmetyczki oraz ze stosowania ulubionych, sprawdzonych kosmetyków. Drugie natomiast na czas ciąży w pełni przechodzą na naturalne kosmetyki, redukując do minimum wszelką „chemię”.
Naszym celem nie jest ocena powyższych dwóch skrajnych postaw. Chcielibyśmy przedstawić jednak informacje na temat składników, które stosowane są powszechnie w kosmetykach, a które mogą uczulać i które mogą być niebezpieczne w ciąży. Warto mieć poniższą wiedzę i samodzielnie zdecydować, co z nią zrobić.

Witamina A i pochodne (retinol i retinoidy)

Dostępne są w kremach i preparatach przeciwstarzeniowych. Niestety mogą one uszkadzać płód.

Tetracykliny

Tetracykliny to substancje, które wykorzystuje się w kosmetykach przeciwtrądzikowych. Mogą uszkodzić płód i działać toksycznie na wątrobę kobiety w ciąży.

Kwas salicylowy i jego pochodne (np. wyciąg z wierzby)

Często wykorzystywane w peelingach i kosmetykach przeciwtrądzikowych. Niestety mogą powodować wady wrodzone płodu: np.  zaburzenia krzepnięcia krwi, powikłania ciążowe.

Kwas owocowy AHA

Nie powinny być stosowane przez ciężarne, bo sprzyjają występowaniu podrażnień i przebarwień skóry. Często występują w dużym stężeniu w kremach do twarzy oraz peelingach złuszczających naskórek. Wykorzystuje się je ponadto podczas zabiegów kosmetycznych.

Triclosan

Często stosowany konserwant. Dodawany do mydeł przeciwbakteryjnych, płynów pod prysznic. Niestety ostatnie doniesienia udowadniają, że ma działanie rakotwórcze.

Olejki eteryczne

Często dodawane są do kosmetyków jako substancje zapachowe. Najczęściej są to: olejki różane, lawendowe, rumiankowe i rozmarynowe. Niestety w ciąży dużo częściej powodują podrażnienia.

Kofeina

Dodawana na przykład do kremów antycellulitowych kofeina może być szkodliwa dla płodu.

BHT i BHA

W Polsce są niedozwolone w produktach dla dzieci, ale stosuje się je w produktach dla dorosłych. Niestety mogą powodować wiele negatywnych konsekwencji: działać rakotwórczo, uszkadzać nerki, wywoływać alergie.

Ftalany

Najczęściej oznacza się je jako DEP, DEHP, DMP, BBP. Dodaje się je do perfum, żeli, dezodorantów, pianek, lakierów do włosów i do paznokci. Mają negatywny wpływ na układ płciowy płodu. Mogą powodować problemy w rozwoju płciowym dzieci.

Duże stężenie fluoru

Związki fluoru są toksyczne dla płodu. Niestety są dodawane do płynów do płukania i stosowanych do fluoryzacji.

Zwracałyście/zwracacie uwagę na skład kosmetyków stosowanych w ciąży?

Dobry przewodnik portalu, który promuje racjonalne rodzicielstwo, zdrowe podejście do macierzyństwa i tacierzyństwa. Sos rodzice uwielbia dzieci, ale nie zapomina o rodzicach. Bo szczęśliwy rodzic to radosne dziecko. Banał? Ale jaki prawdziwy...Idziesz z nami? Zapraszamy!

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Current ye@r *

  1. Kinia / 24 listopada 2012, 20:13

    Warto to przeczytać. Artykuł naprawdę ciekawy. ja o tym w ogóle nie myślałam, nie zastanawiałam się nad tym…

  2. monika06 / 24 listopada 2012, 20:50

    ja pod tym względem to jakąś obsesje miałam w ciąży;) mąż nawet się śmiał że musi mnie do psychologa zabrać;))) ograniczyłam wszystkie kosmetyki do minimum, kremy dobrała mi pani farmaceutka, a zamiast balsamów używałam oliwkę dla dzieci;)

  3. Mammamija / 24 listopada 2012, 21:48

    Wiele mam w ciąży w ogóle nawet nie podejrzewa, że niektóre składniki zwykłych kosmetyków mogą być bardzo niebezpieczne dla ich dzieci. Okazuje się, że również po narodzeniu dzieci są narażone na negatywny wpływ składników kosmetyków – nawet tych przeznaczonych od 1. dnia życia! Pro-Test opublikował ich listę: http://www.pro-test.pl/article_article/60853,0/Pro_Test%C2%A0przeciw%C2%A0sk%C5%82adnikom%C2%A0kosmetyk%C3%B3w%C2%A0zaburzaj%C4%85cym%C2%A0gospodark%C4%99%C2%A0%C2%A0hormonaln%C4%85.html

  4. mUNa / 27 listopada 2012, 12:38

    byłam totalną ignorantką w tym względzie. używałam wszystkiego tego, co przed ciążą. nic mi nie jest. dziecku też.