Seks po porodzie bez tajemnic

Można przypuszczać, że seks po porodzie drogami natury nie będzie już nigdy taki sam. Wystarczy bowiem połączyć dwa fakty, koncentrujące się w jednym miejscu: sporej wielkości główkę dziecka z wąskim kanałem, który musi zwiększyć swoje rozmiary kilkakrotnie. I teoretycznie kłopot gotowy. Jednak czy na pewno?

Na szczęście natura nam sprzyja…i dla cierpliwych przygotowała nagrodę.

Stworzone do rodzenia dzieci

Boy embracing his happy girlfriendPochwa działa niczym akordeon. Jest stworzona w ten sposób, by z łatwością rozciągać się i zwiększać swoje rozmiary.  Co prawda młoda kobieta może mieć problem, gdy po raz pierwszy zdecyduje się użyć tamponów, może również odczuwać dyskomfort podczas pierwszego zbliżenia, nie oznacza to jednak, że poród jest ponad jej siły. Gdy przyszła mama ma odpowiednie warunki, natura tak to pomyślała, by ułatwić jej zadanie.

Podczas porodu kobiecie sprzyja nie tylko siła grawitacji (o ile da się jej szansę), elastyczne, podatne na rozciąganie mięśnie, ale również to, że dziecko wydostaje się z pochwy mokre od płynu owodniowego. Nie bez znaczenia jest również rozciągnięcie porodu w czasie…

Poza tym do dolnych odcinków w trakcie porodu dopływa większa ilość krwi, co ułatwia przyjście na świat dziecka i ma również inne pozytywne skutki: według niektórych naukowców, ma ułatwiać kobietom po porodzie naturalnym osiąganie orgazmów. W ten sposób lekarze tłumaczą większą szansę na przeżywanie wielokrotnych orgazmów przez kobiety rodzące siłami natury.

Lekarze zwracają również uwagę, że po porodzie drogami natury w organizmie kobiety wydzielają się hormony, które czynią ją silniejszą, pewną swoich umiejętności i seksualności. Jeśli do tego młoda mama karmi piersią, ma zazwyczaj więcej siły i cierpliwości, a wszystko dzięki naturalnym zmianom, które następują w jej ciele.

Z drugiej strony należy pamiętać, że po porodzie równie dobrze można doświadczać braku ochoty na seks  i winne będzie nie tylko zmęczenie, ale także hormony, które zmniejszają potrzeby seksualne. To bardzo indywidualna kwestia.

Ból po cesarskim cięciu

Istnieje przekonanie, że cięcie cesarskie pozwala „ochronić te miejsca” i tym samym sprawia, że kobieta szybciej i chętniej wraca do współżycia seksualnego. Tymczasem naukowcy wskazują, że to mit. Jeden z najbardziej ugruntowanych. Praktyka pokazuje, że kobiety po cesarskim cięciu mogą odczuwać ból podczas stosunku nawet przez sześć do dwunastu miesięcy po porodzie.

Dowody? Wyniki badań wskazują, że zarówno pierwiastki, jak również wieloródki rzadziej mają problem z bólem podczas stosunku po naturalnym porodzie niż kobiety, u których wykonano cięcie cesarskie. Procentowo przedstawia się to następująco: 25,2% u kobiet rodzących naturalnie do 40,7% u kobiet, które przeszły cesarskie cięcie.

Naukowcy są zdania, że cięcie cesarskie nie jest żadnym gwarantem ochrony dotychczasowej jakości życia seksualnego, nie jest również metodą na profilaktykę nietrzymania moczu.

Lekarze wskazują, że najważniejsze jest, by kobiety mogły rodzić w komfortowych warunkach, w towarzystwie bliskiej osoby, by mogły czuć się bezpiecznie, z możliwie najmniejszym wsparciem farmakologicznym. Wtedy poród przebiega zazwyczaj bez komplikacji i zmniejsza się ryzyko powstania dużych uszkodzeń, które wpływają na satysfakcję seksualną.

„Luźna pochwa” po porodzie

Zespół rozluźnienia pochwy ( VRS ) to dość często spotykane zjawisko, które opisywane jest jako utrata wcześniejszej struktury pochwy oraz obniżanie jej ścianek. Zazwyczaj pojawia się po porodzie drogami natury lub na skutek starzenia się. Przeważnie problem jest przejściowy: wystarczy wykonywanie ćwiczeń mięśni dna macicy oraz…cierpliwość. W nielicznych przypadkach konieczne są bardziej zdecydowane działania.

Dorota, mama pięcioletniej Oliwii i dwuipółletniej Paulinki, orędowniczka zdrowego rozsądku w wychowywaniu dzieci. Nie znosi wypowiedzi o idealnych niemowlakach, które od pierwszych tygodni przesypiają całe noce, nie grymaszą przy jedzeniu, nigdy nie miewają kolek i złych humorów. Dzieci są tylko dziećmi. Mają prawo do gorszych dni. Tak jak ich rodzice. Uwielbia wspólne chwile z mężem i córkami. Każdego dnia uczy się, jak być trzeźwo myślącą matką.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Joanna Joanna

    k największym problemem po porodzie okazał się brak czasu, zmęczenie…z punktu widzenia doznań nic się nie zmieniło

  2. jolama jolama

    Po porodzie miałam problem z bólem…poza tym nie czułam się atrakcyjna. Miałam wrażenie, że straciłam kontrolę nad własnym ciałem.

  3. xxx xxx

    Bardzo ciekawe, zwłaszcza kontekście cesarek…jest wiele kobiet, które chca ciecia, by chronic swoje ciała, jak widać jest to złudne, bo niestety ból pojawia się. a co lepsze ból czy luzna pochwa?

  4. Luelle Luelle

    U mnie po jakichś 2 miesiącach było zaskakująco nieźle – normalnie, a nawet lepiej, bo się poszerzyłam :) Niestety potem, około 4 miesiąca po porodzie wystąpiła okropna suchość, odczuwalna nie tylko przy stosunku. Całkowity brak jakiegokolwiek śluzu! Teraz synek ma skończone 9 miesięcy, wciąż karmię piersią (ale mniej, bo wprowadziliśmy pokarmy stałe) i… chyba nigdy nie miałam takiej przyjemności ze współżycia jak teraz :) Jedyny problem to zmęczenie – bo noce wciąż niespokojne. Także to wszystko bardzo zmienne..

  5. matylda matylda

    U nas po porodzie niestety na długo się pogorszyło, aż tak, że kompletnie nie mieliśmy na to ochoty. Nie czułam męża…a on też chyba nie był w pełni zadowolony, choć tego wprost nie okazywał…wzięłam sprawę w swoje ręce…zaczęłam ćwiczyć, zainwestowałam w siłownię i…wiele się zmieniło. niby proste, a trudne. ja polecam zadbać o siebie, choć to przy małym dziecku trudne.

  6. Dosia Dosia

    a ja dwa razy miałam cc ( ze wzg. na położenie dziecka, wąską miednicę i stan po cc), współżyłam z mężem po paru dniach od cc bo pożądanie nie dawało mi żyć i bólu za każdym razem nie cudownie a seks jak zawsze był wspaniały i tak jest do dziś. Taki był mój przypadek. Cc musiałam mieć może po porodzie sn byłoby podobnie? nie wiem, ale cc zniosłam super :) Sprawa jest prosta jak kto może rodzić sn miech rodzi kto nie ma cc i też dobrze. Najważniejsze dziecko ma być zdrowe a w razie w można sobie operację pochwy zrobić ;)

  7. monika06 monika06

    ‚k” ja rodzilam silami natury, mialam 3 szwy, przez kilka dni bolalo, ogolnie oslabiony organizm prawie12-godzinnym porodem, a ja co??? nic!!! czulam sie fatalnie-kazdy zachwycal sie dzieckiem a na mnie patrzyli z politowaniem;( najgorsze chwile w moim zyciu-choc tak radosne! z kazdym dniem czulam sie gorzej, czulam, ze moje cialo nie jest moim, bylo mi z nim fatalnie!przez jakis miesiac nie moglam sie pogodzic sama ze soba, ale powoli, spokojnie bez pospiechu doszlam do siebie, nabralam pewnosci w lozku, takiej pewnosci, ze jednak moje cialo tak naprawde sie nie zmienilo, a ja jestem ta sama dziewczyna tylko z dzieckiem, ktore kocham, no i z tymi kropkami od szycia;) ludzie maja wieksze tragedie i zyja normalnie! oprzytomnialam a z mezem naprawde uwielbiamy spedzac czas w lozku;)

  8. marlena marlena

    Rodziłam siłami natury-poród długi i strasznie meczacy, ból niesamowity -dziecko było duze, miałam jedno naciecie a moje miesnie macicy ucierpiały po porodzie naturalnym w ten sposób ze pojawiły mi sie problemy z trzymaniem moczu przy kichaniu ale za to doznana podczas stosunku zmieniły sie diametralnie na szczęście pozytywnie – zaczełam odczuwać takie orgazmy jak nigdy przedtem, przed porodem seks nie sprawiał mi takiej przyjemności jak po porodzie- teraz jest cudownie…

  9. g g

    To zachwalanie naturalnych powodów to zakłamanie. Dlaczego nikt nie napisze, że lekarzowi/położonej trzeba dać kasę, żeby poród był udany a dziecko urodziło się zdrowe. Ja rodzilam pierworodnego, spadało mu tętno a lekarz czekał na łapówkę, żeby zrobić cesarkę…Nigdy więcej porodu siłami nautury! Wolę zapłacić za cesarkę niż powierzać zdrowie i życie w ręce polskich lekarzy!

    • monika06 monika06

      „k” na szczescie nie wszedzie tak jest jak w twoim przypadku;( a porod silami natury jest porodem silami natury a cc jest cc- jedno i drugie ma plusy i minusy a lekarze-no coz, tak jak i inni ludzie-rozni….

  10. Agnieszka Agnieszka

    k:Szkoda, że panuje nadal ta fatalna moda na cc na żądanie.”Chcę cesarkę ,boję się bólu, nie chcę się okaleczać, nie chcę luźnej pochwy” Moda w negatywnym tego słowa znaczeniu. Przecież to nie jakiś rutynowy zabieg tylko poważna operacja.Poza tym nikt nie myśli co na to dziecko? Dla dziecka tak jak zawsze-zdrowsze to co naturalne.Bo i flora bakteryjna, i mniejszy stres niż ten związany z wyciąganiem podczas cesarki….Cc i mleka modyfikowane to jakaś zmora naszych czasów.

    • mammal mammal

      współczuje ograniczenia umysłowego.
      stres dla dziecka? a np urwana rączka, niedotlenienie, uduszenie pępowiną i inne niespodzianki podczas bohaterskiego porodu sn?
      biorąc pod uwagę zdrowie dziecka to w dzisiejszych czasach to wlasnie sn powinien byc traktowany jako fanaberia!!! a kobiety powinny podpisywac oswiadczenie ze są swiadome ryzyka i godzą sie na sn na własną odpowiedzialność.
      nie rozumiem spolecznego potępienia kobiet decydujących się na cc z własnej woli. choc rozumiem ze dla wielu kobiet jest to forma udowodnienia sobie i innym ze są dzielne i prawdziwe z nich matki polki. szkoda ttylko ze lecza swoje kompleksy narazajac dziecko na nieodwracalne uposledzenia.

  11. danuśka danuśka

    Po porodzie na początku nie miałam czasu na seks :-) mały miał kolki i gdy tylko mogłam się wyspać byłam szczęśliwa. Jednak po 3 mies oswoiliśmy się z nową sytuacją i ochota na seks wróciła :-) Wtedy okazało się, że sucha pochwa nie pozwala na wiele :-) czułam ból i dyskomfort. Nie chciałam za długo czekać i poszłam do lekarza. On polecił globulki z glikogenem i kwasem mlekowym, by nawilżyć i zregenerować nabłonek. kupiłam hydrovag i pomogło. ciało kobiety podczas porodu przechodzi ogromne zmiany i najważniejsze to umieć sobie pomóc, by nie zwariować :-)

  12. jllka jllka

    Niestety jako karmiąca mama miałam dość duże problemy z suchością pochwy. Współżycie seksualne na początku nie było udane, odczuwałam ból i pieczenie. Ginekolog zalecił stosowanie Hydrovagu w celu poprawy nawilżenia i przyspieszenia procesu regeneracji tkanek po porodzie. U mnie pomogło i teraz jest już wszystko OK. Dodam jeszcze, że Hydrovag stosuję nadal (1-2 globulki tygodniowo profilaktycznie), ponieważ nadal karmię, globulki świetnie nawilżają, a ja wolę zapobiegać niż później leczyć

  13. Blanka Blanka

    Ja miałam cc 2,5 roku temu…. Niestety ciągle odczuwam ból podczas stosunku, zarówno blizny na brzuchu jak i pochwy ( jest jak by ciaśniej i sucho) Co robić???

  14. Konrad Konrad

    Najpierw oboje nie mieliśmy ochoty na seks bo żona wciąż zajmowała sie synkiem a ja robiłem wszystko w domu i tak zleciało pol roku… Zorientowałem sie potem ze mi nie staje kiedy bym chciał i to był początek kłopotów. Mowić zonie? Isc do lekarza? Ani to ani to bo spaliłbym sie ze wstydu. Poszedłem kupić i wypróbowałem w dniu rocznicy naszej pierwszej randki. Młody smacznie spał a my wreszcie mieliśmy czas dla siebie i wykorzystaliśmy go w pełni :) jestem super zadowolony z dzialania. Żonie nic nie musiałem mowić. Uniknąłem kompromitacji i jestem znów bogiem seksu :D

Zobacz również