Poród a fazy księżyca: czy dzieci częściej rodzą się podczas pełni?

komentarzy: 10 , aktualizacja: 15.03.2014 16:54:20

Tajemniczy wpływ gwiazd i planet na nasze życie zajmuje ludzkość od tysięcy lat. Wiara w ich magiczne oddziaływanie, mimo upływu czasu, jest nadal bardzo silna. Opiera się na przekonaniu, że jesteśmy cząstką większej całości i nasze funkcjonowanie nie zależy w 100% od nas samych. Dlatego też fazy Księżyca mają wpływać na wzrost liczby samobójstw, na jakość snu, mają wzmagać agresję, naszą aktywność, nie wspominając już o kreacjach wilkołaków czy wampirów…

Fazy księżyca a płodność

  • Cykl miesięczny mający we wzorcowej wersji 28 dni odpowiada cyklowi zmian Księżyca, który trwa 29,53 dni.
  • Ciąża trwa 10 miesięcy lunearnych, a 9 solarnych, czyli kalendarzowych.

1346242 19284843 300x212 Poród a fazy księżyca: czy dzieci częściej rodzą się podczas pełni?Księżyc, patronujący fazom cyklu miesięcznego, ma również oddziaływać w bezpośredni sposób na płodność, liczbę poczęć, czy czas porodu. Podobnie jak w świecie zwierząt ma decydować o momencie zbliżeń, czy inicjacji porodu.

Jak jest jednak w rzeczywistości?

Niestety sprawa nie jest prosta. Ludzkimi zachowaniami, a zwłaszcza kobiecą płodnością kierują hormony i to one mają decydujący wpływ na nią. Mimo to, od wieków panuje również pogląd dotyczący bezpośredniego wpływu Księżyca na zachowanie i funkcjonowanie człowieka.

Niektóre badania wskazują nawet, że faza Księżyca ma decydować o płci dziecka. Autorem szczególnie głośnej teorii jest Eugen Jonas, słowacki psychiatra. Według niej można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, jakiej płci będzie płód, gdy do zbliżenia dojdzie w odpowiednim momencie cyklu miesięcznego kobiety i fazy zmian Księżyca.

Jonas opracował nawet specjalny kalkulator płodności, który ma pomagać w planowaniu płci dziecka. W powszechnej opinii jednak jego teoria jest tyle warta co astrologiczne przesądy. Wiarygodności nie dodaje jej fakt, że jej autor każe sobie płacić za indywidualnie przygotowane wyliczenia, pozwalające zaplanować płeć dziecka…

Pełnia a porody

Panuje pogląd, że najwięcej porodów statystycznie zaczyna się w trakcie pełni.

Krążą mity o tym, że doświadczeni położnicy nie biorą dyżurów w okresie pełni i tuż po niej, kiedy ma przychodzić na świat najwięcej dzieci.

Tak jak Księżyc oddziałuje na ludzki organizm, składający się głównie z wody, tak również:

  • rytm Księżyca wpływa na przypływy i odpływy mórz i oceanów;
  • Księżyc ma związek ze wzrostem, spadkiem i przepływem wód oraz soków u roślin
  • determinuje sposób uprawy pól w Polsce i na całym świecie już od średniowiecza.

Pełnia ma mieć również wpływ na czas przyjścia na świat wielu gatunków zwierząt, o czym przekonują rolnicy na całym świecie.

O wpływie Księżyca na czas przyjścia na świat dziecka mówią sporo położne i pielęgniarki, tworząc teorie na podstawie własnych doświadczeń.

„Księżyc w pełni często oznacza dla położnych pracowitą noc, wiele kobiet właśnie wtedy rodzi swoje dzieci. To on kieruje ruchem płynem w organizmie człowieka, to jego potężna siła jest w stanie poruszyć oceany w czasie przypływu i odpływu. Ze względu na swoją zmienność kojarzony jest z naturą kobiety (wiele ludów widziało w nim żonę symbolizującego męskość słońca). Jego związek z kobiecością jest odwieczny. Księżyc rodzi się z ciemności, osiąga pełnię, a potem maleje i znika. Taki sam jest rytm kobiecego ciała. Jajeczko dojrzewa, osiąga pełnię, by przeminąć. Następny cykl jest nadzieją na nowy początek. Okres szczytowej płodności u wielu kobiet wypada dzień przed pełnią księżyca lub w jej trakcie, a podczas nowiu (ciemnego księżyca) rozpoczyna się comiesięczne krwawienia.”/”Położna.3550 cudów narodzin. Jeannette Kalyta

Badania nad wpływem faz księżyca na liczbę urodzeń

Jedno z ciekawszych badań przeprowadzone we Francji w latach 70-tych ubiegłego wieku, badające czas przyjścia na świat prawie 6 milionów dzieci wykazało, że najniższa liczba urodzeń przypada na niedzielę, a najwyższa na wtorek. Zaobserwowano również, że najwięcej dzieci rodzi się w nowiu i ostatnim kwartale, najmniej w pierwszym kwartale.

Dorota, mama trzyipółletniej Oliwii i rocznej Paulinki, orędowniczka zdrowego rozsądku w wychowywaniu dzieci. Nie znosi wypowiedzi o idealnych niemowlakach, które od pierwszych tygodni przesypiają całe noce, nie grymaszą przy jedzeniu, nigdy nie miewają kolek i złych humorów. Dzieci są tylko dziećmi. Mają prawo do gorszych dni. Tak jak ich rodzice. Uwielbia wspólne chwile z mężem i córkami. Każdego dnia uczy się, jak być trzeźwo myślącą matką.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Current ye@r *

  1. Małgosia / 20 maja 2013, 20:20

    Jakoś w to nie wierzę…ale wierzę, że inni wierzą :D

  2. xxx / 21 maja 2013, 11:47

    Zabawne że ludzie ciągle w to wierzą i że tyle porodow zaczyna sie podczas pelni, bo jakby nie patrzec to sie jednak ze soba kloci, nie? bo albo tak albo tak…

  3. Aska411 / 21 maja 2013, 12:56

    Nigdy nie nie przekonały te mity, że pełnia ma wpływ na poród, a słyszałam to setki razy!

    • Dorota Dorota / 21 maja 2013, 13:52

      Ja może nie setki, ale kilka :) Czy wierzyłam? Raczej nie bardzo..

  4. Julia / 21 maja 2013, 16:56

    Ja jeszcze słyszałam, że burze wpływają na zwiększenie liczby porodów. Jak obie z koleżanką byłyśmy po terminach porodu prawie po każdej prognozie pogody, jak zapowiadali burzę pisałyśmy do siebie smsy „ta burza jest moja!”. Oczywiście obie urodziłyśmy w dni NIEburzowe :)

  5. anemones / 23 maja 2013, 09:04

    Ha ha ha, a ja urodziłam właśnie w trakcie pełni wraz z dwoma innymi dziewczynami. Wszystkie rodziłyśmy całą noc. Czekałam na ten poród 1,5 tygodnia po terminie, więc może Księżyc sie jakoś do tego przyczynił. ;-)
    W ciagu poprzedniego dnia też przyszło na świat troje dzieci, a przez kilka poprzednich dni ani jedno, wiec jak toczyłyśmy sie na porodówkę to usłyszałyśmy od położnej: „Kolejne? Co to, pełnia?”. ;-)

    • kinia / 23 maja 2013, 15:07

      hehe :D czyli jednak mam czekać na pełnię hahaha :D

      • asia / 24 maja 2013, 16:33

        hah…jutro pelnia,zycze powodzenia ,Moj syn 15 tat temu urodzil sie po burzy.A teraz mam termin mam na 18.06 a 02 06 mam wyznaczony termin na wywolanie bo w basenie malo wody :( ale przynajmiej szybciej przytule moja niunie :)

        • normalna / 24 maja 2013, 18:38

          Trzymam kciuki za lekkie rozwiązanie 2 czerwca :) Ladna data :)

  6. MamaNaEtacie / 7 lutego 2014, 14:26

    A ja nawet nie wiem w jakiej fazie był księżyc kiedy rodziłam, ale u mnie to bez znaczenia bo oba porody były indukcyjne :)
    jeden w burzy, drugi w zaćmienie słońca :) więc i tak było pięknie :)