Pielęgnacja zębów u dzieci

komentarzy: 30 , aktualizacja: 10.10.2014 10:29:38

depositphotos 3541394 l 300x200 Pielęgnacja zębów u dzieciPielęgnacja zębów mlecznych jest równie ważna jak zębów stałych. To dlatego, że pozwala nauczyć dziecko prawidłowych zasad, wyrobić odpowiednie nawyki oraz uchronić przed bardzo często diagnozowaną już u najmłodszych próchnicą.

Kiedy kupić dziecku pierwszą szczoteczkę z prawdziwego zdarzenia, w jakim momencie sięgnąć po pastę z fluorem oraz w jakim wieku zaprowadzić malucha do dentysty: na te pytania odpowiada stomatolog Joanna Rąpała z gabinetu Pan Krokodyl. Przeczytajcie!

Czy zęby mleczne różnią się od zębów stałych?

Joanna Rąpała: Tak, zęby mleczne i stałe różnią się budową (kształtem, kolorem, stopniem zmineralizowania). Wyrzynające się zęby stałe mogą wydawać się żółte, duże i wydatne w kształcie i jest to normalne, bo taka jest ich budowa.

Czy to prawda, że próchnica zębów mlecznych „przechodzi” na zęby stałe?
Próchnica zębów mlecznych może zakazić zęby stałe. Dlatego tak ważne jest leczenie zębów mlecznych. Zęby stałe pojawiając się w jamie ustnej, mają niedokończony rozwój i łatwo mogą ulec próchnicy, jeśli w zębach mlecznych jest próchnica.

Czy dieta kobiety w ciąży ma wpływ na kondycję zębów u dzieci?

J.R: Tak, dieta ma bardzo duże znaczenie na rozwój dziecka, także jego uzębienia. Jeśli kobieta spodziewa się dziecka, w jej diecie nie powinno zabraknąć produktów z pełnego ziarna zbóż, przetworów mlecznych o obniżonej zawartości tłuszczu, chudego mięsa, owoców, warzyw. Kobieta w ciąży zawsze powinna wybierać produkty świeże. Dwa razy w tygodniu dobrze, żeby spożywała ryby, jadła częściej, za to w mniejszych porcjach.

Czy dziąsła niemowlaka należy myć jeszcze przed pojawieniem się zębów?

J.R: Dziąsła niemowlaka należy oczyszczać, nawet jeśli nie ma zębów. Jest to ważne do utrzymania zdrowego środowiska jamy ustnej i przygotowania go na pojawienie się zębów. Najlepiej jest oczyszczać wały dziąsłowe gazikiem zamoczonym w przegotowanej wodzie.

Kiedy należy kupić szczoteczkę do zębów z prawdziwego zdarzenia?

J.R: Szczoteczkę do zębów należy stosować od pierwszego zęba. Na początek może być z gumowym włosiem, na palec, do dobrego kontrolowania zakresu ruchów. Potem warto zakupić szczotkę z włosiem, dostosowaną wielkością główki do wielkości jamy ustnej dziecka. Należy ją dobrać bardzo indywidualnie. Nie zawsze to, co na opakowaniu szczoteczki pokrywa się z tym, co w buzi naszego dziecka. Oprócz wielkości główki ważne jest, aby szczoteczka była odpowiednio miękka i żeby rękojeść nie była za długa.

Jak często należy zmieniać szczoteczkę do zębów dla dzieci?
Szczoteczkę do zębów warto wymienić raz w miesiącu. Dzieci często nagryzają szczotkę przez co szybko się zużywa. Postrzępiona włókna szczotki mogą uszkodzić dziąsła lub szkliwo zębów.

Czy dziecko może używać elektrycznej szczoteczki?

J.R: Szczotka elektryczna może być stosowana u dziecka wyłącznie pod kontrolą rodzica ze względu na dużą siłę działania. Jest zalecana przeze mnie u dzieci, które przygotowują się do zabiegów w gabinecie ze względu na podobne działanie jak maszyny w gabinecie (wydaje dźwięk, rusza się, łaskocze). Dobrze też sprawdza się u dzieci, które mają problem z utrzymaniem prawidłowej higieny jamy ustnej.

Od kiedy należy używać pasty do zębów dla dzieci?

J.R: Od pierwszego zęba należy używać pasty do zębów z fluorem – odrobina pasty – 1 mm nie zaszkodzi, nawet jeśli będzie połknięta. Dzieci na różnym etapie rozwoju mają różne potrzeby w zakresie higieny jamy ustnej. Europejska Akademia Stomatologii Dziecięcej (EAPD) zaleca, aby dawka fluoru różniła się na poszczególnych etapach rozwoju stomatologicznego, zaczynając od 500ppmF- jeden raz dziennie w bardzo niewielkiej ilości , aż do 1000ppmF-
w regularnej dawce dwa razy dziennie.

A typowa pasta z fluorem?

J.R: Od momentu rozpoczęcia wymiany uzębienia na stałe, tj. 5-6 roku życia zalecam pasty zawierające 1000-1500ppm fluoru. Dzieci w tym wieku opanowany mają odruch połykania i potrafią wypluwać pastę z buzi.

Czy zna Pani dobre sposoby, jak przekonać dzieci do mycia zębów?

J.R: Z mojego doświadczenia wynika, że dzieci chętnie myją zęby, jeśli mają dobry wzór do naśladowania. Dobrze jest zacząć od siebie, aby dziecko naśladując zachowanie (bo przecież to pierwszy sposób uczenia się dzieci), zaczęło myć zęby. Rodzic jest osobą nadzorującą poprawność szczotkowania, a jeśli dziecko jest małe i nie radzi sobie z techniką, powinien szczotkować zęby dziecku. Można zachęcić do szczotkowania, kupując kolorową szczotkę, włączając ulubioną muzykę. Zwykle jest tak, że rodzic najlepiej wie, co motywuje jego dziecko.

Od kiedy dzieci mogą myć zęby samodzielnie?

J.R: Dziecko chętnie samodzielnie myją zęby. Należy im to umożliwić, bo to wyrabia dobry nawyk. Rodzic jednak powinien poprawić po dziecku szczotkowanie, do czasu, kiedy nie nauczy się ono robić tego dokładnie. W tej chwili na rynku są produkty w postaci tabletek lub płynu, które ułatwiają kontrolę. Dziecko szczotkuje zęby, a po wyszczotkowaniu płucze zęby płynem wybarwiającym złogi nazębne i miejsca nie wyszczotkowane wybarwią się. Łatwo wtedy i rodzicowi i dziecku ocenić jakość szczotkowania.
Kontrole rodzica nad szczotkowaniem zaleca się do 12 roku życia.

Czy „bolesne ząbkowanie” może być dziedziczne?

J.R: Ząbkowanie u każdego dziecka przebiega inaczej. Trudno tu mówić o dziedziczności, jednak jest możliwość, że  podobny sposób ząbkowania może występować rodzinnie.

Co Pani sądzi o stosowaniu żeli uśmierzających ból podczas ząbkowania?

J.R: Dostępne na rynku żele łagodzące objawy ząbkowania są bardzo przydatne. Działają przeciwzapalnie, zmniejszając stan zapalny związany z wyrzynaniem się zęba oraz przeciwbólowo. Dzięki nim łatwiej przebiega moment przebijania się zęba przez dziąsło.

Jak długo powinniśmy szczotkować zęby dziecku?

J.R: Szczotkowanie zębów powinno trwać około 2-3 minut. W zależności od ilości zębów oczywiście szczotkowanie może być krótsze. Warto pamiętać, że zęby powinny być szczotkowane przez rodzica, jeśli dziecko nie radzi sobie z prawidłową techniką. Nadzór rodzica zalecany jest do 12 roku życia.

Czy plamki na zębach dzieci przed ukończeniem drugiego roku życia powinny niepokoić?

J.R: Każda zmiana koloru, faktury, wyglądu powierzchni, kształtu zęba w każdym wieku powinna zaniepokoić rodzica i wymaga konsultacji z lekarzem dentystą.

Kiedy należy iść pierwszy raz z dzieckiem do dentysty?

J.R: Warto od pierwszego zęba mieć kontakt z dentystą. Oceni on stan zębów, kolejność ich wyrzynania i da zalecenia dotyczące higieny. Pierwsza wizyta ze świadomym udziałem dziecka może odbyć się już w wieku 1,5-2 lat. Dużo zależy od przygotowania dziecka do wizyty w domu.

Jak znaleźć dobrego stomatologa dla dziecka?

J.R: Najlepiej go szukać pocztą pantoflową. Gabinety dobrze odbierane przez dzieci i rodziców zwykle są polecane przez rodziców. Jest wiele gabinetów, które coraz większą uwagę przywiązują do współpracy z dziećmi.

Kiedy najlepiej zabrać dziecko do ortodonty?

J.R: Dziecko, które jest pod kontrolą dentysty powinno zgłaszać się na wizyty kontrolne co 4 miesiące. Lekarz dentysta pierwszego kontaktu skieruje dziecko do specjalisty, jeśli uzna, że jest to potrzebne. Jeśli rodzica coś niepokoi, może się zgłosić do ortodonty w każdym momencie. Im wcześniej wychwyci się nieprawidłowości, tym łatwiej się je wyleczy.

Dobry przewodnik portalu, który promuje racjonalne rodzicielstwo, zdrowe podejście do macierzyństwa i tacierzyństwa. Sos rodzice uwielbia dzieci, ale nie zapomina o rodzicach. Bo szczęśliwy rodzic to radosne dziecko. Banał? Ale jaki prawdziwy...Idziesz z nami? Zapraszamy!

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Current ye@r *

  1. Ewa / 6 sierpnia 2012, 14:27

    Bardzo przydatny artykuł :) Moja Córcia ma prawie 5miesięcy i już od 3 go miesiąca używamy silikonowej nakładki na palec :) Po pierwsze masuje ona dziąsełka czekające na ząbki a po drugie myje i czyści dziąsła. Dziecko chętnie daje sobie te zabieg wykonywać, przynosi to ulgę chyba… A jako plus jest budowanie dobrego nawyku u Małej :)

  2. Ewa / 6 sierpnia 2012, 14:29

    Zastanawiam się jednak nad tą pastą do zębów… Chyba będę się bała myć ząbki Małej pastą gdy np. będzie miała 6 miesięcy… A o jakich pastach Pani mówi? Które będą odpowiednie i nieszkodliwe dla takiego Malucha?

  3. OlkaG / 6 sierpnia 2012, 18:36

    U nas niestety są już pierwsze ubytki u córki – ma 4 i pół roku.

  4. Nika / 6 sierpnia 2012, 20:01

    właśnie niedawno kupiliśmy małej szczoteczkę z normalnym miękkim włosiem (ma 14m-cy) i jak na razie to ciężko ją namówić do dokładnego wyszczotkowania, bardziej się bawi nią (gryząc ją), a do tej pory stosowaliśmy silikonową szczoteczkę na palec, tylko ostatnimi czasy używanie jej było już ryzykowne bo mała nieraz potrafiła porządnie przygryźć palec:( a jeśli chodzi o używanie pasty to zawsze wydawało mi się, że wprowadza sie ją dopiero jak nauczy sie dziecko ją wypluwać…wiec artykuł nauczył czegoś nowego;) tylko faktycznie szkoda że nie jest wspomniane jakie pasty są najlepsze dla takich maluszków

    • Dorota Dorota / 6 sierpnia 2012, 20:05

      Nika, tematem past do zębów postaramy się zająć już wkrótce :)

  5. Julia Julia / 7 sierpnia 2012, 06:26

    Czytam i czytam i jednego doczytać się nie mogę. Przecież moc naszych zębów również ma wpływ. Jedni mogą myć zęby i 5 razy dziennie, używać nitek czy płynów, a i tak ubytki będą się mnożyły. Inni mogą „zapominać” o umyciu zębów lub jeść na noc czekoladę (czego absolutnie nie pochwalamy) i ubytki będą minimalne lub nie będą występowały.
    Osobiście mogę pochwalić się przynależeniem do tej drugiej grupy :) Mam 28 lat i jeszcze nigdy nie miałam żadnego ubytku. Nigdy nie miałam borowania, plomby ani nic podobnego. Dentysta mówi nawet, że przy mnie z głodu by umarł i tylko prąd traci na odpalanie lampy i podnoszenie fotela ;) No cóż, taka kość. Dostała mi się od ojca, który dopiero przed 30tką zaznał borowania. Zobaczymy kiedy ja poznam tę wątpliwą przyjemność (przynajmniej taka jest opinia) dłubania w zębach :)

    • Dorota Dorota / 7 sierpnia 2012, 06:41

      Julio, ciekawe czy przekazałaś te mocne zęby Córkom… :)

    • OlkaG / 7 sierpnia 2012, 08:04

      Julio masz absolutną rację Predyspozycje mamy i w tej kwestii. Nie na wszystko mamy wpływ.

    • aniaf96 / 7 sierpnia 2012, 13:37

      moja córeczka ma bardzo mocne zęby i żadnych ubytków choć zdarza jej się zapomnieć o myciu ząbków

    • Ewa / 8 sierpnia 2012, 06:23

      Julio nie załamuj mnie… jeśli moja Córka odziedziczyła ząbki po mnie, to już zaczynam współczuć i jej i sobie… Ja miałam wszystkie (oprócz 1) mleczaki wyrywane przez dentystę… Straszne to było :(

    • Wioleta Wioleta / 8 sierpnia 2012, 11:43

      Julia tylko pozazdrościć :) Ja od dziecka chodzę do stomatologa, chyba częsciej go odwiedzałam niz pediatre.
      Teraz bardzo pilnuje syna, myjemy zeby razem dwa razy dziennie, początkowo używaliśmy gumowej szczoteczki ale od pierwszego ząbka juz normalna szczoteczka z wlosiem i specjalna pasta dla dzieci.

  6. monika06 / 7 sierpnia 2012, 08:40

    mycie zębów w naszej rodzinie to już chyba ceremoniał;)))))
    córcia miała3,5 mies kiedy pojawiły się pierwsze ząbki, od tej pory myliśmy ząbki silikonową szczoteczka zakładaną na palec. w 11mies. stało się to uciążliwe ze względu na ilość zębów (11)i zakupilismy zwykła…..myjemy rano po śniadanku ząbki a wieczorem w wanience a mała nie odpuści swojego codziennego rytuału;))))po prostu smak pasty jej odpowiada ale już od maleńkiego wpajamy ze ząbki się myje a że jest ich już dużo to się długo myje i jakos dajemy radę;)))))

    • Dorota Dorota / 7 sierpnia 2012, 08:42

      3,5 miesiąca i pierwsze ząbki??? Wow!

      • monika06 / 7 sierpnia 2012, 09:27

        dokładnie3mies i 19 dni;) sami bylismy w szoku odkrywając pewnego ranka ząbki ale cóż…natura tak chciała;)))obecnie córka ma 13mies i 12 ząbków a następne 2 już prawie są;)

        • Ewa / 8 sierpnia 2012, 06:26

          Zazdroszczę :))) z wyczekiwaniem zaglądamy codziennie do buziaka w poszukiwaniu pierwszego zębiska :) a Córka ma 5 miesięcy…

      • OlkaG / 7 sierpnia 2012, 15:11

        To naprawdę szybko! Mój synek ma własnie 3 i pół miesiąca. Córka miała pierwszy ząbek w wieku 7 m-cy.

    • Dorota Dorota / 7 sierpnia 2012, 11:59

      U nas też pasta jest oczekiwana z uśmiechem na twarzy :)

      • monika06 / 7 sierpnia 2012, 13:45

        córka na widok pasty mówi mniam,mniam;))) więc odpowiadam smacznego i myjemy;)

  7. aniaf96 / 7 sierpnia 2012, 13:35

    mój synek ma już trochę lat, a cały czas mam problem, aby umył zęby

    • monika06 / 7 sierpnia 2012, 19:37

      aniaf96 a spróbujcie rodzinne mycie ząbków,czasami sie sprawdza,
      u koleżanki pomógł miś-przyjaciel, któremu chłopczyk umył ząbki a miś się cały zrobił biały od pasty i był szczęśliwy a i dzieciak już pół roku sam myje sobie zęby i misia już nie trzeba;))))
      życzę powodzenia w dalszych próbach;)

    • Ewa / 8 sierpnia 2012, 06:24

      Kwestia nawyku i przyzwyczajeń od niemowlaka….

    • Ewa / 8 sierpnia 2012, 06:25

      Może teraz warto pokazać dziecku, ze mycie zębów może być fajną zabawą? Są śmieszne szczoteczki do zębów np. takie ze zwierzakami i są pasty, które np. farbują na chwile buziaka… Trzeba znaleźć sposób, by pokazać, że to nie tylko ważne ale może i być przyjemne!

  8. Ewa / 7 sierpnia 2012, 18:08

    Ciekawa jestem tego artykułu o pastach do zębów. Może przekonacie mnie by stosować którąś od pierwszego ząbka, bo póki co nie jestem przekonana…A Wy Mamy kiedy zaczęłyście stosować pastę i jaką?

    • Wioleta Wioleta / 8 sierpnia 2012, 11:48

      Ewa zapytaj w aptece albo drogerii o paste dla dzieci w przedziale wiekowym , którym miesci się Twoje. My używamy dla syna Aquafresh kids jest przeznaczona dla dzieci od 0 do 6 lat a kupujemy ją w pobliskim sklepie z artykułami dla dzieci.

      • Rodzynek / 10 sierpnia 2012, 08:06

        Nadia też uwielbia rodzinne mycie zębów. Mamie jeszcze nigdy się nie upiekło:) Mamy już za sobą pierwszą wizytę u dentysty. Posiedziałyśmy na fotelu, dostałyśmy nawet balona, ale buzi nie udało się otworzyć. Może następnym razem…

  9. anka484 / 9 sierpnia 2012, 21:07

    bardzo ważna jest higiena ząbków albo dziąsełek jak ich jeszcze nie ma od samego początku to pozwoli nam na wyrobienie nawyku mycia ząbków i naszego maluszka też już przyzwyczai.
    Najważniejsze to oczyszczanie ząbków przed snem bo wtedy najwiecej namnaża się bakteri:)

  10. oleandra / 21 sierpnia 2012, 09:00

    Maluch myje tak chetnie i zamaszyscie, ze czasami zmywam mu paste z czola :-)

    • Dorota Dorota / 21 sierpnia 2012, 16:47

      :) No to są najlepsze widoki ;)

  11. anka484 / 22 sierpnia 2012, 20:29

    oleandra ale się uśmiała fajnie pasta na czole maluszka przede mną jeszcze takie historie ale już sie szykuje powoli ale musi to być niesamowity widok…

Ręka nadziei

Ręka nadziei

Znacie tę fotografię? Hand of Hope, czyli ręka nadziei... Zdjęcie przedstawia rączkę 21 tygodniowego Samuela, któremu dawano bardzo niewielkie szanse na przeżycie. Joseph Bruner podjął się czegoś, co wielu uważało za zbyt ryzykowne. Śródmaciczna operacja rozszczepu kręgosłupa rozpoczęła się od klasycznej laparotimii modo Pfannenstiel, wydobycia macicy i niewielkiego nacięcia, przez które lekarz zoperował kręgosłup malutkiego Samuela. Czytaj dalej

Natura Little Siberica – szkodliwy krem dostępny na polskim rynku

Natura Little Siberica – szkodliwy krem dostępny na polskim rynku

Produkt, którego stosowanie uważane jest za szczególnie szkodliwe przez Europejskie Instytucje dostępny jest na rynku. Krem Natura Little Siberica dostępny jest w kilku polskich sklepach, także online. Czytaj dalej

Ankieta

Kiedy Wasze dziecko zrezygnowało z pieluszek w ciągu dnia?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...