Co każdy siedmiolatek wiedzieć powinien?

Wielu ekspertów jest zdania, że współczesna edukacja zmierza w złą stronę. Poświęcamy kilkanaście lat, by uczuć dzieci długiej listy umiejętności, których nie potrafią wykorzystać w praktyce. Za wiele czasu spędzamy na przyswajaniu suchych faktów, a zbyt mało miejsca oddajemy nauce krytycznego myślenia. Niektórzy mówią wprost o wychowywaniu pokolenia niezaradnych i zagubionych osób.

Czy rzeczywiście jest aż tak źle?

Jesteśmy zbyt przewrażliwionymi rodzicami i nie pozwalamy dzieciom się rozwijać?

W książce „Co siedmiolatek wiedzieć powinien” opublikowanej w Polsce ponad 10 lat temu Donata Elschenbroich, niemiecki pedagog wymienia, między innymi, takie umiejętności, które powinno mieć siedmioletnie dziecko.

  1. Chcieć wygrywać, ale umieć przegrywać.
  2. Nie mylić głodu z gniewem czy smutkiem.
  3. Umieć się samodzielnie huśtać.dziecko siedmioletnie
  4. Odczuwać satysfakcję z pokonywania własnych ograniczeń.
  5.  Wspólnie z rodzicem sprzątać, chodzić po lesie, naprawiać coś, biwakować.
  6. Umieć się wyciszać.
  7. Rozumieć, że choroba to stan chwilowy i jest częścią życia.
  8. Znać rodzinne zwyczaje. Rozumieć, że każda rodzina ma inne zwyczaje.
  9. Znać bajkę o brzydkim kaczątku. Rozumiem problem dotyczący odrzucenia i przynależności.
  10.  Zobaczyć zamek, stare przedmioty w muzeum. Rozumieć, że świat nie wygląda tak samo, jak 100 lat temu i jeszcze wcześniej.
  11.  Znać numery telefonów alarmowych.
  12. Mieć świadomość wielkości świata.
  13.  Umieć włączyć i wyłączyć urządzenia typu telewizor, radio.
  14. Umieć się obchodzić z kluczami. Zamykać drzwi i je otwierać.
  15.  Umieć pertraktować i godzić pokłócone strony.
  16. Umieć zapanować nad gniewem i nie brać udziału w kłótni.
  17. Obrać owoc ze skóry, zobaczyć, jak wygląda jego wnętrze, obejrzeć pestkę.
  18. Studiować różne kształty liści i żyłki je pokrywające oraz linie na własnej ręce.
  19. Wiedzieć jak pachną owoce.
  20. Mieć ulubione zapachy.
  21. Wiedzieć, co w przyrodzie jest jadalne, a co nie.
  22. Wysłuchać wiadomość od drugiej osoby, zapamiętać ją i przekazać.
  23. Słuchać echa i umieć je wywoływać.
  24. Umieć naśladować głosy ptaków i zwierząt.
  25. Znać różnice między chodzeniem a wędrowanie. Doświadczyć trudu drogi i momentu, kiedy podczas wędrówki chce się pić.
  26. Wyczuć puls u drugiej osoby i u siebie.
  27. Odczuwać zmienność natury – jej piękno, ale również zagrożenia, które niesie, np. gdy pogoda się załamuje.
  28. Rozumieć jednostki masy – 1 litr, 1 kilogram, itd.
  29. Dać innym się wypowiedzieć. Czekać na swoją kolej.
  30. Rozumieć, że nie wszystkie życzenia od razu się spełniają.
  31. Schylić się, by podnieść coś, co komuś upadło.
  32. Umieć dozować siłę, dostosowując ją do aktywności – lepienia, uderzania w bęben, itd.
  33. Kojarzyć pojęcie „wyjątku”.
  34. Znać piosenki i mieć radość z ich śpiewania.
  35.  Doświadczyć prymitywnych warunków i komfortowych.
  36. Ulepić bałwana.
  37. Zrobić zamek z piasku i tamę na strumieniu.
  38. Zrobić z rodzicem wiatrak i pochodnie.
  39. Rozpalić i zgasić ognisko z rodzicem.
  40. Czuć dumę z bycia dzieckiem.
  41. Umieć wybaczać innym.
  42. Znać chociaż jedną książkę od deski do deski.

Czy wszystkie te umiejętności są udziałem mojej siedmiolatki?

Przyznam, że większość tak, ale niektóre mnie zaskoczyły. Nie mieliśmy jeszcze okazji rozpalać ogniska. Nie przygotowywaliśmy również pochodni. Myślę, że moje dziecko ma świadomość, czym są skromne warunki. Tylko czy zna pojęcie prymitywnych warunków? I czy rzeczywiście powinno je znać? Jako rodzic staram się zapewnić dzieciom to, co najlepsze…

Być może wyjazd pod namiot byłby krokiem w dobrym kierunku, by doświadczyć i polubić prostotę.

Co sądzicie o tej liście?

Zgadzacie się, że każdy siedmiolatek powinien być osobą wrażliwą na otaczający świat, dumną z tego, kim jest i otwartą na codzienną naukę przez doświadczanie? Zauważyliście, że niemiecka pedagog nie wspomina o czytaniu, liczeniu, ale skupia się na całkiem innych umiejętnościach?

Jestem mamą. Normalną, nie wpatrzoną przez cały dzień w dziecko, ale myślącą o prawdziwym dobru całej rodziny. Uczę się, jak kochać siebie i innych. Wiem, że mogę to osiągnąć jedynie wtedy, kiedy będę łączyć kilka ról.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.