Jak inhalować dziecko?

komentarzy: 4 , aktualizacja: 14.02.2014 23:10:15

Inhalowanie dzieci to doceniany przez wielu rodziców sposób na wspomaganie leczenia przeziębienia i infekcji dróg oddechowych, jak również metoda podawania leków, które w formie aerozolu mają szansę trafić bezpośrednio do źródeł infekcji, bez obciążania układu pokarmowego.

Jak inhalować dziecko, by w ten sposób osiągać wymierne korzyści?

inhalator ultradzwiekowy 300x256 Jak inhalować dziecko?Inhalacje są wskazane przy:

  • infekcjach górnych dróg oddechowych,
  • przewlekłych zapaleniach zatok przynosowych,
  • alergiach,
  • złej higienie górnych dróg oddechowych.

Pomagają nawilżyć śluzówkę, która zwłaszcza w okresie zimowym jest nabrzmiała i w mniejszym stopniu chroniona przed inwazją wirusów i bakterii.

Przyczyną wielu problemów jest często wysuszone powietrze w mieszkaniu. Wielu rodziców nie zdaje sobie bowiem sprawy, że samo wietrzenie to za mało (choć jest bardzo ważne i należy wietrzyć mieszkanie co najmniej dwa razy dziennie). W sezonie grzewczym niezbędne jest również nawilżanie powietrza w domu: czy to metodami tradycyjnymi: rozwieszanie mokrych ręczników na kaloryferze, umieszczanie pojemników z wodą na grzejnikach lub poprzez użycie specjalnego nawilżacza powietrza. Nie wolno jednak przesadzać z nawilżaniem powietrza (wilgotność powietrza można ocenić, korzystając ze stacji pogodowej mierzącej tę wartość na zewnątrz budynku i w środku – optymalna wartość to 55-70%), bo może to sprzyjać rozwojowi pleśni i bakterii.

Uwaga! Nawilżając powietrze, należy pamiętać o czyszczeniu wszystkich części nawilżacza. Należy to robić raz dziennie. To ważne, by nie dopuścić do rozwoju pleśni, co jest szczególnie niekorzystne w mieszkaniu, w którym przebywa alergik.

Jak inhalować dziecko?

Przede wszystkim samodzielnie można podawać maluszkowi roztwór soli fizjologicznej. Wszelkie leki podajemy po konsultacji z lekarzem.

Młodsze niemowlę powinno znajdować się w pozycji półleżącej, a starsze: siedzącej. Najlepsza jest maseczka, wielkością dostosowana do potrzeb małego dziecka. Jeśli dziecko podczas inhalacji jest niespokojne, należy odczekać chwilkę i spróbować ponownie później. Nie inhalujmy maluszka na siłę! Płaczące i wyrywające się dziecko nie skorzysta na inhalacji.

Poza tym oprócz inhalacji bardzo ważne jest również oklepywanie dziecka, by wymusić odkrztuszanie zalegającej wydzieliny.

Po inhalacji, szczególnie przy użyciu leków, zaleca się umycie twarzy maluszka. Ponadto należy rozłożyć nebulizator i również umyć jego plastikowe części wodą z dodatkiem detergentu (płynu do mycia naczyń). Po dobrym wysuszeniu należy złożyć urządzenie i można korzystać z niego ponownie.

Przeczytaj, jak wybrać nebulizator.

Czego używać do inhalacji/nebulizacji?

Do inhalacji na własną rękę można używać soli fizjologicznej (do nabycia w każdej aptece) lub mgiełki solankowej  jodowo-bromowej. Sól fizjologiczną 0,9% NaCl u najmłodszych można rozcieńczać wodą destylowaną do iniekcji w proporcjach 1:1. Powstanie wówczas roztwór soli fizjologicznej 0,45% NaCl, wskazany do nawilżania śluzówek.

Można również wykorzystać (po konsultacji z lekarzem) olejki: tymiankowy, anyżowy, jodłowy, sosnowy, eukaliptusowy, które działają odkażająco i wykrztuśnie oraz rozkurczająco na oskrzela. Jednak uwaga! Do nebulizatora nie wolno wlewać stosowanych do wolnych inhalacji olejków eterycznych. Mogą one zaklejać otworki w dyszach urządzenia.U dzieci powyżej siódmego roku życia można stosować również specjalne preparaty (mieszanki ziołowe) dostępne w aptece, na przykład Inhalol.  Przeciwwskazaniem do wykonania inhalacji ziołowej jest uczulenie na jakikolwiek olejek.

Popularne leki do nebulizacji

  • Pulmicort nebulisation (Budesonidum) – zawiesina do nebulizacji
  • Nebbud – płyn do inhalacji
  • Steri-Neb Salamol (Salbutamolum) – płyn do nebulizacji
  • Flixotide (Fluticasoni propionas) – zawiesina do nebulizacji
  • Mucosolvan (Ambroxolum) – płyn do nebulizacji
  • Berodual (Fenoteroli hydrobromidum, Ipratropii bromidum) – płyn do nebulizacji
  • Atrovent (Ipratropii bromidum) – płyn do nebulizacji

sosrodzice

Dobry przewodnik portalu, który promuje racjonalne rodzicielstwo, zdrowe podejście do macierzyństwa i tacierzyństwa. Sos rodzice uwielbia dzieci, ale nie zapomina o rodzicach. Bo szczęśliwy rodzic to radosne dziecko. Banał? Ale jaki prawdziwy...Idziesz z nami? Zapraszamy!

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Current ye@r *

  1. monika06 / 13 lutego 2014, 22:06

    naprawde wazny temat;) kazdy lekarz przy pierwszym katarku u maluszka zaleca uzywanie nebulizatora, ale niezbyt czesto juz wyjasnia co stosowac do inhalacji, a przeciez kazdy rodzic chce pomoc maluszkowi a nie zaszkodzic

  2. MamaNaEtacie / 13 lutego 2014, 22:33

    Nebulizator nie raz uratował nam życie a i na brak możliwości dodawania olejków mamy sposób, mam stare pieluchy tetrowe, które wieszam w całej sypialni uprzednio kropiąc intensywnie olejkami(mamy alternatywne ogrzewanie, może grzać również poza sezonem)
    Mamy też nawilżacze najzwyklejsze do powieszenia na kaloryferze (w KIKu w kształcie kotów- jeden biały drugi czarny za 5 zł).

    Początki zawsze bywają trudne, u nas nebulizator jest w kształcie pingwinka, ma swoje imię i miejsce, jak córcia była malutka to codziennie witała go i żegnała ;) i tak się zaprzyjaźnili.
    szkoda, że nie porównaliście różnic w działaniu leków w formie wziewnej, podawanej doustnie czy nebulizatorowo (średnie okresy leczenia- warto zapytać lekarzy przy takich artykułach, co myślą etc)
    Nasz lekarz przepisuje w zasadzie tylko leki do nebulizatora jeśli jest taka możliwość.

  3. Justyna07 / 14 lutego 2014, 13:16

    Pytanie co zrobić jeśli małe dziecko panikuje i nie da się przekonać do spokojnego stosowania nebulizatora, a na sam jego widok ucieka?

  4. monika06 / 14 lutego 2014, 20:50

    moze warto pokazac dziecku na sobie, ze to nic strasznego, dziecko moze nawet z drugiego pomieszczenia patrzec, jak my to robimy i metoda malych kroczkow oswajac z tym urzadzeniem,
    pamietam, ze moje dziecie tez taki etap mialo, wtedy bralam( za przyzwoleniem corki oczywiscie) jej ulubiona lale i najpierw ja inhalowalam, potem siebie, pozniej innego misia itd a mala sie przygladala, po kilku godzinach, przerywanych prob sie udalo „na sucho”-przylozyla maske na twarz i juz nie uciekala a po dwoch dniach sie sama juz pozwolila podpiac pod nebulizator
    warto tez zwrocic uwage czy dziecko boi sie dzwieku czy poprostu samego urzadzenia, aby wiedziec od czego zaczac tzw oswajanie;) u nas bylo samo urzadzenie, ale jakos dala rade a teraz sama sie juz inhaluje;) zycze cierpliwosci a wszystko sie uda

Ankieta

Wakacje z dziećmi są?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
Przeczytaj poprzedni wpis:
527749_10151141949386112_1226808374_n
Karmienie piersią – o tym rzadko się mówi

Karmienie piersią to najlepszy sposób podawanie pokarmu najmłodszym dzieciom. To nie ulega wątpliwości. W ten sposób otrzymują mleko niemowlaki na...

Zamknij