Indukcja porodu – czyli poród wywoływany

Każda przyszła mama nie może się doczekać terminu porodu. Niecierpliwość pogłębia się wtedy, kiedy termin porodu minął, a maluszek nawet nie myśli o przywitaniu swoich rodziców na świecie.

Termin porodu

Nasze rozważania nad tym, kiedy dziecko powinno się urodzić, powinnyśmy zacząć od ustalenia terminu porodu. Najczęściej na pierwszej wizycie ciążowej termin porodu ustala się za pomocą reguły Naegelego.

Bazą do oszacowania terminu porodu jest termin ostatniej miesiączki. Do tego terminu dodajemy 1 rok, następnie odejmujemy 3 miesiące i dodajemy 7 dni. Przykładowo:

Ostatnia Miesiączka: 15.05.2013 Termin porodu: 22.02.2014
15.05.2013+rok-3 m-ce +7 dni=22.02 .2014

iStock_000013937098XSmallReguła ta dotyczy kobiet, których cykle były regularne i trwały 28 dni. W przypadku, gdy cykl różni się od cyklu 28 dniowego, do terminu porodu dodajemy lub odejmujemy liczbę dni różniących cykl od cyklu 28 dniowego. Przykładowo, jeżeli cykle trwają 25 dni, od terminu porodu odejmujemy dodatkowo 3 dni. W powyższym przypadku termin porodu wypada więc 19.02.2014r.

Pamiętajmy jednak, że termin ten, to nie dzień w którym na pewno urodzimy.  Badania pokazują, że w dzień terminu porodu rodzi jedynie 5% pacjentek! Reguły Naegelego pozwala podać przybliżony dzień porodu. Rozwiązanie powinno więc wystąpić w terminie, czyli w okresie 2 tygodni w tył i 2 tygodni w przód od  wyznaczonej daty. Poród w 38-42 tygodnia ciąży to poród w terminie!

Czym różni się ciąża przeterminowana od ciąży przenoszonej?

Najczęściej te dwa terminy dla przyszłej mamy znaczą to samo. Jednak w rzeczywistości nie oznaczają tego samego.
Ciąża przeterminowana to ta, w której termin porodu minął. Ciąża przenoszona to taka, która nosi biologiczne cechy przenoszenia. Występuje więc dysfunkcja łożyska, które jest już „stare”. Jaki z tego wniosek? Odpowiedź jest prosta.

Nie każda ciąża przeterminowana jest biologicznie przenoszona.

Na czym polega indukcja porodu?

Najczęstszym skojarzeniem z wywołaniem porodu jest podłączenie wlewu kroplowego z oxytocyną, wywołującą skurcze macicy. Pamiętajmy jednak, że indukcją porodu jest także przebicie pęcherza płodowego przed rozpoczęciem czynności skurczowej macicy (od przebicia pęcherza do urodzenia dziecka nie powinno minąć więcej jak 24h – zagrożenie zakażenia).

Przed wykonaniem indukcji, gdy szyjka macicy nie jest jeszcze gotowa na poród stosuje się metody tzw. preindukcji porodu, czyli np. żel z prostaglandynami zakładany do kanału szyjki lub cewnik zakładany do kanału szyjki.

Wskazania do indukcji porodu

Wskazaniem do indukcji porodu jest ciąża przenoszona, czyli taka, w której występują dysfunkcje łożyska. Kontynuowanie ciąży w tym stanie może być niebezpieczne, dlatego, zazwyczaj ciężarne poddawane są dodatkowym testom mającym na celu określenie dobrostanu płodu (test KTG, USG, test oksytocynowy lub amnioskopia).

Każde zagrożenie zdrowia maluszka traktowane jest wtedy jako sygnał do wcześniejszego zakończenia ciąży. Wskazaniem do indukcji porodu jest też wiele schorzeń położniczych np. cholestaza ciężarnych, lub nie poddające się leczeniu nadciśnienie. Nie powinno się jednak kończyć ciąży tylko z powodu jej przeterminowania. Tym bardziej nie powinno stosować się indukcji „na życzenie”.

Konsekwencje indukcji porodu

Dlaczego, mając do dyspozycji cudowny środek, jakim jest oxytocyna, nie indukuje się porodu u każdej ciężarnej? Odpowiedź jest prosta. Wszystko ma swoje wady i zalety. Przede wszystkim poród indukowany nigdy nie będzie porodem naturalnym.

Należy mieć świadomość tego, że kroplówka z oxytocyną przywiązuje rodzącą do łóżka. Podczas podawania oxytocyny rodząca musi być pod ścisłym nadzorem personelu medycznego. Nieodzownym partnerem oxytocyny jest ciągły zapis KTG. Dlaczego?
Oxytocyna może wywołać zbyt silne skurcze macicy, które z kolei powodują zaburzenia w akcji serca płodu. Skurcze wywołane oxytocyną syntetyczną są zwykle silniejsze i bardziej odczuwalne. Poród przebiega mechanicznie, przerwy między skurczami są krótsze, zazwyczaj nie występuje naturalne osłabienie czynności skurczowej przed II okresem porodu (tym w którym rodzi się dziecko), aby rodząca nabrała sił.

Pamiętajmy o tak zwanej kaskadzie interwencji. Podłączenie kroplówki z oxytocyną jest interwencją medyczną, która może powodować powikłania i kolejne interwencje. Prostym przykładem jest to, co często się obserwuje na porodówkach: podłączenie kroplówki z oxytocyną, ciągły zapis KTG, ciągłe leżenie na łóżku porodowym, które z kolei powoduje ucisk na duże naczynia i niedotlenienie płodu, spadek akcji serca płodu, zielone wody płodowe, cięcie cesarskie lub poród zabiegowy.
Z drugiej strony pamiętaj, że indukcji nie należy się bać!

Jeżeli są do niej wskazania, najlepsze dla dziecka jest ukończenie ciąży szybciej. Jeżeli jednak ciąża przebiega prawidłowo, indukcja nie jest potrzebna.

Nieprzypadkowo na początku tekstu wspomniałam o wyznaczaniu terminu porodu. Pamiętajmy, że żadna metoda wyznaczania terminu porodu nie jest nieomylna. Reguła Naegelego dotyczy kobiet miesiączkujących regularnie. Ile z nas ma nieregularne cykle? W tym przypadku ryzyko błędu drastycznie rośnie. Biorąc pod uwagę zmiany, które zachodzą w ciąży dzień po dniu, każdy dzień się liczy. Dlatego właśnie nie należy indukować porodów z ciąż tylko i wyłącznie przeterminowanych. Termin porodu może być błędny. A Maluszek, który miał zostać urodzony np. w 39 tygodniu ciąży, okaże się dzieckiem z 37 tygodnia.
Naturalne metody wywołania porodu

Jeżeli Twój maluszek zasiedział się w brzuchu mamy, spróbuj naturalnych metod, aby zachęcić go do wyjścia na zewnątrz. Pobudzająco na mięśnie macicy działa ruch –  spacery, szczególnie przy ładnej pogodzie to idealny sposób na wywołanie skurczów. Uwalnianie naturalnej oxytocyny wspomaga masaż brodawek sutkowych i masaż brzucha.

Wiele kobiet karmiących piersią potwierdzi, że w pierwszych dobach po porodzie, podczas karmienia piersią, macica kurczy się intensywniej. To oxytocyna, hormon miłości, który wydziela się zarówno podczas karmienia, jak i podczas drażnienia brodawek. Masaż brzucha także wywołuje skurcze macicy. Dobrym sposobem indukcji, dla niektórych zaskakującym jest… seks. W nasieniu męskim zawarte są naturalne prostaglandyny, te same, które zawarte są w żelu do preindukcji porodu. Sama zdecyduj, która opcja bardziej Ci się podoba i pamiętaj, by stosować ją ostrożnie, a wszelkie wątpliwości omówić z lekarzem prowadzącym ciążę. Nic na siłę! Przeczytaj więcej.

Pamiętajcie wiec przyszłe mamy: indukcja porodu jest niezaprzeczalnie wspaniałym odkryciem.

Ma ona jednak swoje plusy i minusy. Nie należy z niej korzystać rutynowo lub dla własnych zachcianek.

Paulina Pałka- jestem studentka 3 roku położnictwa na Collegium Medicum w Bydgoszczy. Kierunek wybrałam z przypadku, ale zanim się zorientowałam, położnictwo stało się moją pasją. W przyszłości chciałabym pracować na sali porodowej. Moim marzeniem jest, aby każda kobieta traktowała swój poród i macierzyństwo jako najpiękniejszy okres w swoim życiu. Mam nadzieje, ze napisane przeze mnie artykuły pomogą przyszłym i młodym mamom, poradzić sobie z nową sytuacją, w której się znalazły.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. tom tom

    Ładny artykuł, świetny poradnik dla mam. Krótko zwięźle i na temat. Życzę sukcesów!