Jak dbać o włosy po porodzie?

Artykuł sponsorowany komentarzy: 0

Nawet 90 proc. kobiet zmaga się z problemem wypadających włosów po porodzie. Chociaż jest to proces odwracalny i samoistnie znika, jest powodem niepotrzebnego stresu i obaw. Poznaj więc podstawowe zasady pielęgnacji włosów, by je wzmocnić.

Przez całą ciążę włosy stają się lśniące i gęstsze, nie wypadają. Przyzwyczajone do takiego stanu kobiety przeżywają niemal szok, gdy kilka miesięcy po porodzie kosmyki zaczynają wypadać w nadmiarze. Jest to sytuacja całkowicie naturalna związana z fizjologią niemal każdej matki.

Wszystkiemu winne hormony

Za nadmierne wypadanie włosów po porodzie odpowiadają przede wszystkim estrogeny. Wysoki ich poziom w okresie ciąży powodował zaburzenie cyklu wzrostu włosa, hamując fazę telogenową. W efekcie kosmyki, które miały wypaść w odpowiednim dla nich momencie, nie wypadły. Zaś po porodzie, gdy poziom estrogenów się stabilizuje, wypadają włosy, które powinny wypaść już dawno oraz włosy, które weszły w fazę telogenową.

Warto przy tym mieć świadomość, że karmienie piersią zdaje się nie mieć wpływu na wzmożone wypadanie włosów. Wykazały tak badania przeprowadzone na grupie 116 kobiet karmiących piersią i tych, które nie karmiły. Wybrano panie, które miały podobną ilość włosów w fazie spoczynkowej i w fazie regresji prowadzącej do wypadania włosów [źródło: Gizlenti S., Ekmekci TR. JEADV. 2014;28:878-81].

Zacznij od zdrowego odżywiania

To, czy dieta jest prawidłowa, bardzo szybko widać po kondycji włosów. Jeśli brakuje w niej najważniejszych witamin i minerałów, kosmyki stają się słabsze i zaczynają wypadać.

Jeżeli więc zależy ci na wzmocnieniu włosów wypadających po porodzie, wzbogać codzienny jadłospis w produkty spożywcze dostarczające sporą ilość: witamin z grupy B, cynku, żelaza, miedzi. Włącz zatem do menu: kasze, pełnoziarniste pieczywo, drób, jaja, owoce morza, mięso, niełuskany ryż, razowe makarony.

Zmień sposób pielęgnacji włosów

Nadmierne wypadanie włosów po porodzie może potęgować nieodpowiednia pielęgnacja kosmyków. Jako że opieka nad dzieckiem pochłania ci mnóstwo czasu, po macoszemu traktujesz swoje włosy. Prawda?

Zamiast czekać aż wyschną same, suszysz je gorącym powietrzem suszarki – bo tak jest po prostu szybciej. Zamiast prostować je na szczotce, używasz prostownicy – bo w ten sposób oszczędzasz czas. Tymczasem gorące powietrze nie służy słabym włosom. Pozbawione wilgoci stają się suche i coraz słabsze, aż w końcu wypadają.

W przypadku problemów z nadmierną utratą kosmyków, koniecznością jest zmiana szamponu. Zamiast stosowanego do tej pory kosmetyku do codziennej pielęgnacji, wybierz preparaty dedykowane włosom słabym i wymagającym regeneracji. Nakładając szampon, wykonaj delikatnym masaż skóry głowy, by poprawić krążenie i ułatwić wnikanie odżywczych składników w cebulki włosowe.

Dobrym rozwiązaniem jest również wcieranie w skórę głowy specjalnych ampułek dedykowanych włosom słabym i skłonnym do wypadania. Zawarte w nich składniki aktywne działają silnie odżywiająco i regenerująco, co przyczynia się do poprawy kondycji włosów. Dla osiągnięcia zadowalających efektów, kurację należy kontynuować 2-3 miesiące – pamiętając o systematyczności.

Postaw na profesjonalne kosmetyki do pielęgnacji włosów ze skłonnością do wypadania – także z linii luksusowych. Chociaż drogie, są niezwykle skuteczne. Zaś korzystając z kodów promocyjnych dostępnych w serwisie AleRabat.com (np. do drogerii internetowych jak Rossmann) masz szansę uzyskać spore zniżki – sięgające rzędu nawet kilkudziesięciu procent.

Poddaj się profesjonalnym zabiegom

Jeżeli chcesz wzmocnić włosy, możesz poddać się również profesjonalnym zabiegom. Dobre efekty przynosi mezoterapia igłowa, ale jest to zabieg dedykowany wyłącznie matkom niekarmiącym piersią. Istotą kuracji jest wstrzykiwanie w skórę głowy specjalnego koktajlu zawierającego aktywne substancje: stymulujące regenerację cebulek włosowych. By osiągnąć zadowalające rezultaty, trzeba wykonać serię zabiegów powtarzanych w regularnych odstępach czasu.

Nie panikuj! Wypadanie włosów to problem, z którym zmaga się i będzie zmagać się niemal 90% kobiet po porodzie. Pamiętaj przy tym, że w tym okresie wypada średnio 30 tys. kosmyków – biorąc pod uwagę fakt, że wszystkich jest niemal 150 tys., strata będzie niemal niezauważalna dla osób trzecich.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Polecane tematy