Co lubię w byciu mamą? 6 powodów, dla których kocham być mamą

Bycie rodzicem to najpiękniejsza przygoda, jakiej mamy szansę doświadczyć w życiu. Z jednej strony pełna pozytywnej energii i wzruszająca, z drugiej szczególnie męcząca i wymagająca. Taka, od której nie ma drogi powrotnej, która pochłania bez ostrzeżeń i w całości, nie dając żadnej gwarancji ani złotej recepty na spokojne życie.

Wszystko jest nowe. Mimo że dla świata stare, ale Ty przeżywasz to pierwszy raz i nawet gdy pojawia się kolejne dziecko, nigdy nie jest tak samo. Zawsze jest coś, co Cię jest w stanie zaskoczyć i co sprawia, że nie rozumiesz, w jaki sposób żyłaś przedtem.

Co kochamy w byciu mamy?

Dzieci nie są jak osoby dorosłe i dzięki temu przebywanie z nimi jest takie fascynujące. To jak przygoda, wejście w świat pozornie niedostępny dla dorosłych, do świata całkiem innych zasad.

Dzieci odkrywają w nas pokłady miłości…

Smiling mother holding baby

Dzieci przynoszą miłość, cierpliwość, niejako tworzą nas na nowo. Niezwykle trudno to wytłumaczyć osobie, która nie jest rodzicem, ale macierzyństwo wiele zmienia. Potwierdzi to każda kobieta, której przyszło mierzyć się z rolą mamy.

Przyjście na świat dziecka sprawia, że zaczynamy patrzeć inaczej, dojrzewamy i niejako „stajemy się bardziej” – jesteśmy „więcej”, choć często mamy mniej – czasu, siły, możliwości.

Dzieci są szczere

Gdy jesteśmy dorośli, stajemy się mistrzem manipulacji, taktu, jesteśmy dobrze wychowani, dlatego kłamiemy na potęgę w dobrej wierze. Teoretycznie są to cechy oczekiwane, a zachowania opisane wyżej ocenia się jako społecznie akceptowalne, ale budujące dystans. Jedno mówimy, drugie myślimy, a często trzecie robimy. Z dziećmi, zwłaszcza tymi małymi jest inaczej. Emocje mają wypisane na twarzy, niczego nie udają, są szczere. Potrafią obdarować całą masą pięknych gestów, ale również tych trudnych, które jednak gdy wybrzmią, szybko przemijają.

Przebywając z dzieckiem, możemy być pewni, że jego reakcja będzie szczera, a nie wyreżyserowana.

Jestem mamą. Normalną, nie wpatrzoną przez cały dzień w dziecko, ale myślącą o prawdziwym dobru całej rodziny. Uczę się, jak kochać siebie i innych. Wiem, że mogę to osiągnąć jedynie wtedy, kiedy będę łączyć kilka ról.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Joanka Joanka

    Podpisuję się! Wszystkiego naj dla wszystkich mam

  2. Magdalena Magdalena

    Marzyłam o byciu mamą, po 5 latach starań wkoncu sie udalo i mam dwoch dwumiesiecznych synow :)

  3. Mamapediatra.blog.pl Mamapediatra.blog.pl

    Nic, absolutnie nic nie poprawia tak humoru jak uśmiech moich dwóch córeczek :) bezcenne :) pozdrawiam wszystkie mamy :)