37 tydzień ciąży

komentarzy: 1

Dużo odpoczywaj i zbieraj siły do porodu! Nie przemęczaj się. Twoje ciało jest już i tak mocno nadwyrężone. Serce pompuje o 45% więcej krwi niż przed porodem. Ponadto już wkrótce każdy fragment Twojego ciała będzie wykonywać potężną pracę, której celem będzie wydanie na świat dziecka, więc energia jest Ci niezbędna!

Gdyby dziecko urodziło się dzisiaj, ciąża byłaby uznana za donoszoną.  Nie oznacza to jednak, że przyjście na świat w tym momencie byłoby dla maluszka najlepsze. Jego rozwój i wzrost może być jeszcze niezakończony: to sprawa bardzo indywidualna. Maluch może być jeszcze niegotowy do życia poza Twoim brzuchem.

Dziecko

Podstawowy rozwój dziecka się zakończył. Pozostaje jeszcze wyspecjalizować działanie poszczególnych układów i czekać na sygnał od dziecka, że jest już gotowe, by powitać Cię po drugiej stronie brzuszka. A z tą gotowością u dzieci bywa różnie. Dlatego bądź cierpliwa.

Możesz być dumna, bo maluch ma już w pełni wykształcone komórki wyścielające pęcherzyki płucne, płuca mają odpowiednią ilość surfaktantu. Każdego dnia dziecko przygotowuje się do oddychania poprzez wdychanie i wydychanie wód płodowych. Ponadto maluszek ssie kciuk oraz spędza dni na nauce mrugania i przekręcania się z boku na bok. To dlatego jednego dnia pupę maluszka możesz czuć po jednej stronie brzucha, a drugiego dnia po drugiej…

Każdego dnia maluszek gromadzi dodatkowe 25 gramów tłuszczyku. Dzięki niemu dziecko może otrzymywać prawidłową temperaturę ciała po porodzie oraz optymalny poziom glukozy we krwi.

Dziecko w 37 tygodniu ciąży waży średni 3 kilogramy oraz mierzy około 47 cm. Każdego tygodnia dziecka przybiera na masie około 220 gramów (istnieją jednak pewne różnice między płodami, tak jak między noworodkami).

Kobieta

Przesuwająca się główka maluszka naciska na miednicę, co możesz po prostu poczuć. Często towarzyszy temu wrażenie tak mocnego uciskania, że ma się wrażenie, że niemowlę zaraz wypadnie. Jednak spokojnie, póki nie rozpocznie się akcja porodowa, nie ma takiej możliwości.

Postępuje rozciąganie wiązadeł. Możesz obserwować u siebie symptomy rwy kulszowej, czyli osłabienie mięśni, ich drętwienie i mrowienie odczuwane w nogach. Generalnie zmiana ta ma charakter fizjologiczny, jednak jeśli mocno Ci przeszkadza, porozmawiaj o tym ze swoim lekarzem.

Często relaksujesz się podczas kąpieli? Pamiętaj, by nie kąpać się w zbyt gorącej wodzie…Nawet jeśli to uwielbiasz, nie jest to wskazane ze względu na dziecko. Dlaczego? Przeczytaj!

O czym warto pamiętać?

Jeśli chodziłaś do szkoły rodzenia, ćwicz poznane tam techniki relaksacji oraz sztuki odpowiedniego oddychania. Możesz również skorzystać z szkoły rodzenia online i przypomnieć sobie na czym polega prawidłowe oddychanie podczas porodu.
Jeśli macie już dziecko, pomyśl o tym, kto się nim zajmie, gdy Ty będziesz w szpitalu. Opracuj plan z bliskimi osobami.

Już teraz kup drobny upominek, który „wręczy” nowonarodzony maluszek Twojej córce lub synkowi. Wraz z narodzeniem drugiego dziecka Wasze życie ponownie się zmieni, co może być dość stresujące dla jedynaka, który dotychczas nie musiał się dzielić uwagą rodziców.

Myślałaś o porodzie w domu? Koniecznie przeczytaj, czy jest to opcja bezpieczna i godna polecenia. O porodzie w wodzie opowiada mama, która rodziła poza szpitalem dwukrotnie. Nawet jeśli wykluczasz tę możliwość, przeczytaj, bo warto wiedzieć, że i taka opcja jest dostępna.

Z pamiętnika mamy

Mój biust jest ogromny. Może to i miłe, ale stał się również wyjątkowo nieprzewidywalny. Przy każdej okazji leje się z niego, co wprowadza mnie w prawdziwe zażenowanie. To siara, która zmusza mnie już teraz do noszenia wkładek laktacyjnych, by uniknąć wstydu wywołanego przybrudzeniem bluzek. Piersi są bardzo tkliwe w dotyku. Dlatego mogę nosić jedynie naprawdę dobrej jakości staniki wykonane z miękkiego materiału.

Lekarz przypomina mi o tym, by dużo odpoczywać i nie zapominać o śnie, nawet w trakcie dnia. W ten sposób mam się przygotować do porodu i połogu, który ma pójść szybciej i bez większych komplikacji, kiedy kobieta w odpowiedni sposób się do tego przygotuje.

W widocznym miejscu zapisuje numer szpitala, adres, numer do pracy do Mężula (gdyby komórka nie odpowiadała). Staram się (o ja głupia) ogarnąć dom. Wiem, że tego nie powinnam robić, ale jakoś nie umiem bezczynnie siedzieć w miejscu.

Opracowano na podstawie:
„Zdrowa ciąża. Poradnik kochającej mamy” lek.med. Michael F. Roizen, lek. med. Mehmet C. Oz
„Ciąża poradnik. Problemy płodności, ciąży i porodu” prof. Ian Greer
„Ciąża i poród naturalny. Jak czerpać radość z macierzyństwa. Praktyczny poradnik” dr Ortrud Lindemann, Adriana Ortembeg
„W oczekiwaniu na dziecko” Heidi Murkoff

Dorota, mama trzyipółletniej Oliwii i rocznej Paulinki, orędowniczka zdrowego rozsądku w wychowywaniu dzieci. Nie znosi wypowiedzi o idealnych niemowlakach, które od pierwszych tygodni przesypiają całe noce, nie grymaszą przy jedzeniu, nigdy nie miewają kolek i złych humorów. Dzieci są tylko dziećmi. Mają prawo do gorszych dni. Tak jak ich rodzice. Uwielbia wspólne chwile z mężem i córkami. Każdego dnia uczy się, jak być trzeźwo myślącą matką.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

  1. Majunia

    To już 37 tydzień ciąży…cieszę się, że mam już za sobą tyle pięknych i trudnych chwil. :) Gratuluję kobitki, to naprawdę duży wyczyn, zwłaszcza po 30 ;)

Ankieta

Co Mikołaj przyniesie Twojemu dziecku?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...