3 najgłupsze teksty na pocieszenie, które wypowiadamy do rodziców

Ludzie mówią co im ślina na język przyniesie.

Czasami wypowiadają pewne zdania w dobrej wierze…Niestety dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane.

Są też tacy, którzy komentując pewne fakty, starają pokazać swoją wyższość. Nam się udało. My jesteśmy szczęśliwi. Ty masz inaczej, to nie może być szczęście.

1. Oj druga córka. Za trzecim razem Wam się uda!

Znacie to?

Ja znam doskonale. Mam dwie córki. Słyszałam to setki razy wypowiadane na wiele sposobów, w wielu wersjach, z uśmiechem, ironią, niby żartem, na serio, z udawanym smutkiem, z próbą rozczulania się, w tonie pocieszającym, doradczym, czy niepodlegającym dyskusji.

Wersje są różne: bardziej lub mniej łagodne: „o nie udało się Wam…”, ” chłopak? Nie…oj jaka szkoda”, „znowu dziewczyna? Ej…ja wam powiem jak zrobić chłopaka”, „za trzecim razem będzie chłopak”, „musicie próbować dalej”, „nie macie parki, nie poprzestawajcie w staraniach”, „prawdziwy facet musi spłodzić syna”, „a co z nazwiskiem, tata męża nie będzie pocieszony”, „do pełni szczęścia potrzeba wam chłopca”, „dziewczynka? to mąż załamany, z kim pogra w piłkę”

dziewucha

Po takich komentarzach rozmówca oczekuje Twojej reakcji. Najlepiej się uśmiechnąć i nie wchodzić w dyskusję. Nie zawsze to możliwe, bo przecież każdy z nas ma inną wrażliwość. Jeden zignoruje, inny będzie się przejmować.

Poza tym często komentujący drąży temat dalej, a Ty czujesz się zobowiązany do zapewnianiu o swoim szczęściu, czy informowaniu o oczywistych faktach, że kochasz dwie córki i nie zamieniłabyś żadnej z nich na nawet najcudowniejszego chłopaka. Bo to Twoje dzieci.

Dorota, mama pięcioletniej Oliwii i dwuipółletniej Paulinki, orędowniczka zdrowego rozsądku w wychowywaniu dzieci. Nie znosi wypowiedzi o idealnych niemowlakach, które od pierwszych tygodni przesypiają całe noce, nie grymaszą przy jedzeniu, nigdy nie miewają kolek i złych humorów. Dzieci są tylko dziećmi. Mają prawo do gorszych dni. Tak jak ich rodzice. Uwielbia wspólne chwile z mężem i córkami. Każdego dnia uczy się, jak być trzeźwo myślącą matką.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Jula Jula

    Ludzie gadają co im ślina na język przyniesie

    • Dorota Dorota

      Niestety tak i próbują grać „mądrych”. Szkoda, że wychodzi im trochę inaczej.

  2. Justyna Justyna

    Świetny tekst:-) jestem mamą 2 chłopaków(3,5 i 1) i też bardzo często słyszę „do trzech razy sztuka”ale byłam w 3 ciążach straciłam dziecko w 10tc niestety. Teksty tzw pocieszycieli „bezcenne”

    • Dorota Dorota

      Ech…Justyno, dzięki.
      Powinni sprzedawać empatię w sklepie.

  3. Magda Magda

    Taa, ja mam parkę, synka 3lata i córeczkę 10mies. Od położnej usłyszałam bezcenny tekst: Macie już wszystkie dzieci, więcej nie potrzeba. Sic, masakra. Kobieta nic o mnie nie wie, ale czuje się w obowiązku rzucić jakąś ripostę. A ja tak bardzo chciałam mieć drugiego syna. Mam córkę, ale o kolejnym synu nadal myślę.

    • Dorota Dorota

      Magdo, masz rację.
      Bez sensu komentarz…
      Co ona o Tobie wie?
      Pewnie chciała być miła, ale wyszło słabo

  4. Myszka Myszka

    ałć boli

  5. MartaB MartaB

    Ja myślę, że tak po prostu mamy….nie wiemy co powiedzieć, gadamy byle gadać, potem jest jak jest