10 błędów popełnianych przez rodziców w kuchni

Prawidłowe żywienie człowieka ma ogromne znaczenie już od pierwszych lat życia. Ma znaczny wpływ na nasze zdrowie, kondycję fizyczną, psychiczną i rozwój. Niestety już w pierwszych miesiącach życia dziecka rodzice, często nieświadomie, popełniają błędy żywieniowe, które mają swoje początki w kuchni – podczas przygotowywania posiłków. Badania potwierdzają, że 25% dzieci w Polsce jest nieprawidłowo odżywiana.

Najczęściej popełniane błędy przez rodziców w kuchni zostały zebrane na poniższej liście.

1. Solenie i dosalanie potraw

Podczas przygotowywania posiłków dla dziecka rodzic używa różnych przypraw i dba, by potrawa była smaczna. Bardzo często do zupki czy mięska dodaje soli. Również podając gotowy posiłek ze słoiczka, zdarza się, że rodzic uznaje, że danie jest niesmaczne i dosala je. Zapomina przy tym, że maluch, który dopiero poznaje potrawy ma wyostrzony zmysł, nie zna smaku słonego, nie wie, jak „powinien smakować posiłek”, dopiero wyrabia sobie gust kulinarny.

Zamiast soli wystarczy doprawić potrawę ziołami. A sól można używać oszczędnie po kilku miesięcy rozszerzania diety.

błędy w kuchni

2. Dosładzanie potraw

Dziś coraz więcej mówi się na temat ograniczania cukru w diecie dziecka. Jednak nieraz można usłyszeć, że rodzic podaje dziecku do picia wodę z cukrem lub glukozą, dosładza mleko, macza smoczek w cukrze – choć wielu się głośno do tego nie przyznaje. Dodatkowo cukier dodaje się do standardowego przygotowywania posiłku, np. kaszki, dania ze słoiczka czy choćby zupy pomidorowej. Cukier jest ważnym składnikiem na etykiecie wielu produktów dla dzieci. Także tych uchodzących za „zdrowe”.

Niestety w późniejszym czasie dziecko uzależnia się od cukru, pojawia się próchnica, otyłość, problemy układu pokarmowego. Jeśli już musimy użyć cukru do przygotowania posiłku, zamieńmy standardowy biały cukier na miód, ksylitol (z nim uwaga, może powodować rozwolnienie) lub dosłodźmy danie słodkimi owocami – bananami, daktylami.

3. Niedodawanie do potraw tłuszczu

Rodzic często bagatelizuje zalecenia żywieniowe. Zupka zostaje przygotowana w standardowy sposób bez dodatku tłuszczu.

Tymczasem nie bez znaczenia jest doprawienie niemowlęcej zupki łyżką masła lub oleju roślinnego. Tłuszcz dodany do potrawy zadba o lepsze przyswojenie witamin i składników mineralnych a także uzupełni zapas kwasów omega 3 (oliwa z oliwek, olej z orzechów włoskich, olej lniany).

4. Zbyt duża ilość mieszanki w stosunku do ilości wody podczas przygotowywania mleka

Maluch jest głodny, płacze, domaga się podania mleka, wybieramy się na zakupy i chcemy, by dziecko było dobrze najedzone – to tylko dwa przykłady, kiedy rodzic nie zachowuje odpowiednich proporcji podczas przygotowywania mieszanki mlecznej. Sądząc, że pokarm będzie bardziej treściwy, zwiększa ilość proszku wbrew zaleceniom producenta. Niestety w taki sposób przygotowana mieszanka nie jest zdrowa dla małego brzuszka. Takie postępowanie może doprowadzić do otyłości, przekarmienia, a nawet problemów z funkcjonowaniem układu pokarmowego.

5. Gotowanie zup na wywarach mięsnych

Ze względu na ryzyko alergii niemowlętom na początek nie podaje się zupek przygotowanych na wywarach mięsnych, o czym często zapominają rodzice. Mięsko powinno być ugotowane osobno i dopiero potem dodane do zupki. Wywar mięsny może być zbyt tłusty i ciężki do przetrawienia przez mały brzuszek, dlatego nie podajemy go wcześniej jak w 8 miesiącu.

6. Używanie składników kiepskiej jakości i nieprawidłowe ich przechowywanie

Składniki do przygotowywania posiłków dla dzieci powinny być zakupione ze sprawdzonych źródeł, co niekiedy jest trudne. Rodzic często  bez zastanowienia wybiera wyrośniętą marchew czy mięso zakupione na bazarze, a przecież właśnie taka wyrośnięta marchew sama mówi za siebie – jest nafaszerowana nawozami, zaś mięso bez specjalnych badań może  być po prostu niebezpieczne dla zdrowia i życia dziecka. To samo tyczy się przechowywania. Produkty nie powinny zbyt długo leżeć w lodówce czy zamrażarce.

7. Dodawanie do potraw przetworzonych produktów

Podczas przygotowywania zupki, rodzic niekiedy chcąc nadać lepszy smak, dodaje kostkę rosołową, przyprawę typu vegeta, maggi, zapominając przy tym , że jest to po prostu niezdrowe: sztuczne dodatki, konserwanty a także spore ilości soli mówią same za siebie. To samo tyczy się niskiej jakości parówek czy konserw, które często stanowią dodatek do potrawy lub są podawane jako sama potrawa.

8. Niewłaściwe przygotowanie potraw – smażenie, rozgotowywanie

Smażony kotlecik schabowy, jajecznica na boczku – to potrawy niedozwolone dla niemowlaka. Smażone i zbyt tłuste potrawy mogą bardzo obciążyć niedojrzały układ pokarmowy i doprowadzić do problemów zdrowotnych. Smażenie to niejedyny błąd podczas przygotowywania posiłku. Rodzic często chcąc dobrze dogotować potrawę, zmieniając jej konsystencję, rozgotowuje składniki, doprowadzając do pozbawienia ich wartości odżywczych. Zwłaszcza warzywa powinny być miękkie, jednak nie rozgotowane i przygotowywane w niewielkiej ilości wody lub na parze.

9. Miksowanie potraw do konsystencji papki

Miksowanie i rozdrabniane potraw to bardzo częsty błąd popełniany przez rodziców. Oczywiście nie ma nic złego w miksowaniu pierwszych potraw, jednak w późniejszych miesiącach po prostu nie ma takiej potrzeby. Maluch w wieku 8-9 miesięcy nie potrzebuje już potraw zmiksowanych do konsystencji papki, może to zaburzać poprawne rzucie, powodować wady zgryzu a nawet zniechęcać malca do jedzenia. Wystarczy stopniowo wprowadzać większe kawałki w posiłkach, np. drobno siekając składniki.

10. Używanie złej jakości wody do przygotowywania posiłku

Najczęściej do przygotowywania dziecięcych posiłków rodzic używa zwykłej wody z kranu. Taka woda, co prawda nadaje się do picia, jednak zawarte w niej związki chemiczne mogą powodować alergie zwłaszcza u niemowlaków. Do przygotowania mieszanki mlecznej, zupek itp. w pierwszych miesiącach życia dziecka lepiej używać wody butelkowanej.

Podczas przygotowywania posiłków dla dzieci rodzice popełniają wiele błędów. Przede wszystkim zapominają, że posiłek jest przeznaczony dla dziecka i powinien być przygotowany z należytą starannością. Rzadko dba się o urozmaicenie diety dziecka. Lepszym wyjściem wydaje się być podawanie tylko ulubionych potraw, omijając te „bardziej ryzykowne”. Dieta dziecka często uboga jest w ryby, warzywa, owoce, nasiona, co może niekorzystnie wpływać na jego zdrowie i odporność.

Wioleta 30-letnia mama trzyletniego Wojtusia. Absolwentka studiów pedagogicznych. Z zamiłowaniem pochłania wszelką wiedzę na temat wychowywania dzieci, gotowania oraz dziedzin kosmetyki. Zagorzała zwolenniczka karmienia piersią i jak najczęstszego chwalenia dzieci. Wyznaje zasadę: "Słuchaj dobrych rad, ale postępuj zgodnie z matczynym instynktem".

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.